11 grudnia 2011

Być upartym jak Generał

Za dwa dni obchodzić będziemy okrągłą, bo 30-stą, rocznicę wprowadzenia stanu wojennego w Polsce. Ta data i to wydarzenie od dawna wiążą się z ogromnymi emocjami i budzą wiele kontrowersji. Jedni do dziś bronią Generała i jego decyzji, najgorliwiej robi to zresztą on sam, inni natomiast najchętniej powiesiliby go na najbliższej latarni a ich coroczne pikiety pod jego domem, są najniższym wymiarem kary, jaki mogą mu legalnie wymierzyć.

6 listopada 2011

O zdechłym koniu. A może "Ziobro z wozu, koniowi lżej"?


Ziobro i Kurski sprowokowali swoje wykluczenie z PiS. Cymański być może zrobił to mniej świadomie, bardziej poszedł za namową kolegów, dlatego w chwili wykluczenia wydawał się z całej trójki najbardziej zagubiony. Ale wszyscy trzej Panowie zachowali się po prostu racjonalnie. Jest jedna taka stara prawda, która mówi: "Gdy odkryjesz, iż padł koń, na którym jedziesz, najlepszym wyjściem jest z niego zsiąść".

5 listopada 2011

Kaczyński i 10 koszulek, czyli PiS w wersji 3.0

Gdy z szeregów Prawa i Sprawiedliwości był usuwany Ludwik Dorn, nazywany trzecim bliźniakiem, myślałem że tak po prostu musi być, że inaczej nie można było, że to dla dobra sprawy. Gdy były usuwane Jakubiak i Kluzik - Rostkowska, to pomyślałem, że źle się dzieje, owszem, ale przecież to żadna wielka strata dla PiS, bo nie były to dla tej partii postaci elementarne.

29 października 2011

Moskwa nie pozwoliła świętować rocznicy hołdu ruskiego?

W roku 2010 z wielką pompą zorganizowano państwowe obchody 600. rocznicy bitwy pod Grunwaldem, w której to szeroko pojęci "nasi", dali Krzyżakom łupnia. To miało nas przekonać, że my Polacy, pod rządami PO-PSL, potrafimy się cieszyć ze zwycięstw i kultywujemy pamięć historyczną.

26 października 2011

Strachy i zamachy, czyli PiS się rozpada po raz 117

Zdumiewa mnie niekonsekwencja pewnych mediów, które w czambuł odrzucały jakąkolwiek możliwość zamachu w Smoleńsku, lecz w przypadku Prawa i Sprawiedliwości odmieniają słowo "zamach" przez wszystkie możliwe przypadki i właśnie ogłaszają rozpad PiS po raz 117 w historii.

5 października 2011

Czy 2 lata PiS-u, to więcej niż 4 lata PO?

Po ostatniej rozmowie Lisa z Kaczyńskim, której byłem w stanie obejrzeć jedynie 20 minut, doszedłem do wniosku, że PO udało się jednak namówić Kaczyńskiego do debaty. PO ma to szczęście, że jak nie może wystawić do debaty polityka, to wystawi dziennikarza. Tak czasem myślę sobie, po co w ogóle trzymać Grasia na etacie rządowego rzecznika, skoro w wielu mediach rząd ma dziesiątki rzeczników? I to idealnych, bo zakamuflowanych.

3 października 2011

Niewykorzystany potencjał Jana Rokity

Wybory parlamentarne już za niespełna tydzień. Wysiłki sztabów coraz bardziej wytężone, starania coraz intensywniejsze. Niestety, pomysły wciąż te same, sztabowcy zdają się powielać działania sprawdzone, wychodząc z założenia, że lepszy wróbel w garści niż gołąb na dachu.

22 września 2011

Ja, człek bez rozumu...

Wiele razy, w całej mojej blogerskiej karierze, zdarzały się różne inwektywy pod moim adresem. Były to jednak ataki ze strony ludzi podejrzanego autoramentu, których oczywiście że mógłbym podać do sądu za naruszenie moich dóbr osobistych, ale sądzenie się z takimi ludźmi, to niezbyt mądre posunięcie.

14 września 2011

11 września 2011

Kabaret Niemoralnego Niepokoju, czyli straszenie PiS-em przestało działać

Jakiś czas temu w programie drugim TVP obejrzałem skecz kabaretowy, z udziałem m. in. Roberta Górskiego (Kabaret Moralnego Niepokoju), przedstawiający parodię posiedzenia rządu. Te parodie są zresztą tradycyjnym punktem programu pt. "Kabaretowy Klub Dwójki", jednym z niewielu, ośmielającym się otwarcie wyśmiewać rząd Donalda Tuska i samego Premiera.

10 września 2011

7 września 2011

Donald Tusk nie zasłużył na debatę z Jarosławem Kaczyńskim

Nie sądziłem, że dożyję jeszcze takich czasów, w których uznam, że Jarosław Kaczyński będzie w kampanii wyborczej grał pierwsze skrzypce. Prezes PiS, uznawany za polityka staromodnego, pokazuje właśnie wszystkim niedowiarkom, jak wiele zdążył się w ostatnich latach nauczyć.

4 września 2011

3 września 2011

Natrętna moda na debaty jest próbą ich obrzydzenia

W dzisiejszym świecie o egzystencji zjawisk, czy przedmiotów wszelkiego autoramentu, coraz mniej decyduje naturalna przydatność, coraz częściej jest to po prostu zwyczajna moda. W obecnie trwającej kampanii wyborczej zauważyłem właśnie taką nienaturalną modę. Modę na debatę.

28 sierpnia 2011

Polacy już mają to "więcej". O haśle wyborczym PiS

Szczerze mówiąc nie widziałem reklamówki PSL-u, dopóki poseł Adam Hofman nie wypowiedział o niej kilku słów krytyki. Po obejrzeniu tego klipu odniosłem wrażenie, że to zwiastun jakiegoś prowincjonalnego festiwalu dziecięcej piosenki cygańskiej a nie spot wyborczy partii z długoletnią tradycją, aspirującej do Sejmu i sprawującą obecnie część władzy. Brakowało tam już tylko Joli Rutowicz stękającej na pluszowym koniku.

Cudowne ozdrowienie legnickiego systemu ostrzegania

W miniony czwartek, tj. 25 sierpnia 2011 roku, na swoim blogu opublikowałem tekst o legnickim systemie ostrzegania kryzysowego, który od dawna nikogo nie ostrzegł za pomocą sms-a, za to od czasu do czasu informował o wydarzeniach kulturalnych, które miały miejsce w Legnicy.

27 sierpnia 2011

Polsce potrzebne są zmiany w konstytucji. I to natychmiast!

Ostatnie wyroki, wydane przez polskie sądy (specjalnie nie dodałem "niezawisłe", bo nie będę sobie z rana jaj robił) pokazały, że w Polsce od zaraz potrzebne są zmiany w ustawie zasadniczej. Poniżej postaram się uzasadnić dlaczego i na czym te zmiany powinny polegać.

25 sierpnia 2011

Elektroniczny system reklamowania Prezydenta, czyli ostrzeganie po legnicku

Kiedy w lipcu 2009 roku Legnicę nawiedził niespotykany dotąd na tym terenie huragan, okazało się że system powiadamiania mieszkańców szwankuje. Informowanie oparte było jedynie na komunikatach rozsyłanych do lokalnych mediów, sporadycznie mieszkańcy byli informowani za pomocą mobilnych megafonów, zamontowanych na radiowozach (metoda zastosowana w przypadku awarii sieci gazowej z października 2009).

21 sierpnia 2011

Sprytny Tusk, rozważny Kaczyński

Początek kampanii wyborczej to także początek nasilenia się różnych zabiegów, które mają zdezawuować jednych i dać dodatkowe punkty poparcia drugim. Wczorajszy dzień miał w całości należeć do Prawa i Sprawiedliwości, które w Sali Kongresowej zorganizowało konwencję pod hasłem "PiS wspólnie dla Polski".

13 sierpnia 2011

Cały ten BOR, czyli o umundurowanej amatorszczyźnie

Tuż po katastrofie smoleńskiej na głowę szefa BOR, gen. Mariana Janickiego, posypały się gromy. Moim zdaniem, całkiem słusznie, bo to co zrobił tam BOR (a raczej czego nie zrobił), można nazwać jedynie "odwaleniem amatorszczyzny". Niestety, innego zdania byli ludzie rządzący, którym amatorszczyzna BOR-u w przypadku katastrofy smoleńskiej, była akurat na rękę.

10 lipca 2011

Osuch przeprosił. Czy Olszewski też przeprosi? Dziennikarski donos

Ostatnio przez media przetoczyła się burza związana z postacią Jacka Osucha, posła PiS, który na swoim facebookowym profilu miał w zainteresowaniach inną stronę facebookową, pt. "Platformo Wypier***j". Sprawę wywąchał Super Express, nagłośniła ją TVN24. Nic dziwnego, sprawa dotyczyła przecież kogoś z PiS. Ale czy dziennikarze, starając się wypełnić pustkę sezonu ogórkowego,  szukali też czegoś związanego z kimś z PO?

7 lipca 2011

Czy "Platformo Wypier***aj" to powód do dumy czy do wstydu?

Są ludzie, którzy są dumni z tego, czego powinni się wstydzić i są tacy, którzy wstydzą się tego, co akurat powinno ich napawać dumą. Do tych drugich zaliczyć mogę posła PiS, Jacka Osucha, który nie wiem czemu zaczął nagle, w ramach poprawności, wypierać się nijako własnych poglądów.

12 czerwca 2011

Joasiu, witaj i żegnaj!

Trawestując pewne znane powiedzenie, zawierające w sobie czynność pocałowania w cztery literki, mógłbym śmiało powiedzieć, że "każdego dnia rośnie liczba ludzi, którzy mnie srodze zawodzą". Wczoraj do tej grupy dołączyła Joanna Kluzik - Rostkowska.

5 czerwca 2011

Studenci mają prawo czuć się oszukani przez rząd

Jest taka elegancka zasada, która mówi że "nie zmienia się reguł w czasie gry". Jednak polski rząd wcale nie wychodzi z takiego założenia. Stąd ich bardzo nieeleganckie zagranie, by zasady w czasie gry właśnie zmienić. A chodzi o studenckie stypendia naukowe.

4 czerwca 2011

Dojenie Polski, czyli frajer kupuje sobie sympatię

Znane powiedzenie mówi, że "towar jest tyle wart, ile ktoś ci jest w stanie za niego zapłacić". Pozornie jest to powiedzenie bardzo logiczne, ale szczególnego znaczenia nabiera ono w Polsce. W Polsce bowiem płaci się znacznie więcej, o wiele więcej iż inni. Pokazują to dwa przykłady: stadiony i gaz.

29 maja 2011

Oklepane plecy, oklepane tematy. Po wizycie Baracka Obamy

Zakończyła się wizyta Prezydenta USA Baracka Obamy w Polsce. To dobry czas na podsumowanie. Ważne jednak, by w podsumowaniu nie podniecać się zbyt mocno samymi gestami, a położyć na szali jakieś konkretne rezultaty jego wizyty. Ale czy takie w ogóle są?

27 maja 2011

Bezużyteczny autorytet Wałęsy

Znam wiele takich osób, które uważają Lecha Wałęsę za jeden z największych autorytetów, osobę obdarzoną jakimiś nadludzkimi mocami, przed którym, ze względu na jego dokonania, każdy powinien klękać na samą myśl o nim. Aż dziw bierze, że nie wymyślono jeszcze dla niego jakiegoś specjalnego przykazania, np. "nie będziesz miał innych autorytetów poza Wałęsą".

20 maja 2011

16 maja 2011

14 maja 2011

Tusk jak Kononowicz, czyli o kolejnej wojnie premiera

21 stycznia 1963 roku w Kętrzynie przyszedł na świat człowiek, który nieświadomie wymyślił strategię działania dla dzisiejszych decyzji Donalda Tuska. Ten człowiek to były kandydat na prezydenta Białegostoku, z wykształcenia kierowca-mechanik. Nazywa się Krzysztof Kononowicz.

11 maja 2011

Arłukowicz w butach Niesiołowskiego

Ostatnio scena polityczna żyje transferem Bartosza Arłukowicza. Przypomnę, że ten polityk lewicy zdecydował się przejść z opozycji do koalicji, został sekretarzem stanu, nie wyklucza też przejścia do PO. Pozornie normalka, nie pierwszy to transfer, nie ostatni.

30 kwietnia 2011

Jan Pospieszalski w Legnicy i Lubinie

Z zadowoleniem informuję, że w najbliższym czasie Jan Pospieszalski odwiedzi Legnicę. Spotkanie połączone z prezentacją filmów odbędzie się w niedzielę, 8 maja 2011 r., o godzinie 17.00 w Parafii Matki Bożej Królowej Polski w Legnicy, Plac Kardynała Stefana Wyszyńskiego 1, Centrum Spotkań im. Jana Pawła II.

28 kwietnia 2011

Komorowski Watch: Kobieta powinna sobie nalewać sama

Na moim blogu otworzyłem specjalną podstronę: Komorowski Watch. Doszedłem do wniosku, że nasz Pan Prezydent jest postacią na tyle barwną, że zasługuje na własną podstronę. A że zabawy będzie co niemiara, to jest bardziej niż pewne. Tym razem o manierach Bronisława Komorowskiego.

22 kwietnia 2011

20 kwietnia 2011

16 kwietnia 2011

Tylko prawda jest ciekawa... i kontrowersyjna

W swoim ostatnim tekście pisałem o wyjątkowej płycie smoleńskiej, zamontowanej w przedsionku Katedry Legnickiej. Napisałem, że ta płyta głosi prawdę i napawa dumą. Niektórzy zapytali: a gdzie tu duma? Wyjaśniam, duma wynika z tego, że taką tablicę w takim mieście jak Legnica w ogóle udało się wykonać i zawiesić.

10 kwietnia 2011

7 kwietnia 2011

Eurodeputowanie eufemizmów

Notorycznie wtłaczani w sztywne ramy politycznej poprawności, jesteśmy zewsząd bombardowani różnego autoramentu eufemizmami, które mają nam coś opisać, ale w sposób bardziej poprawny, czyli delikatniejszy. Delikatniejszy a więc też zupełnie nieadekwatny.

1 kwietnia 2011

26 marca 2011

Kiedyś Amerykanie i stonka, teraz Kaczyński i Biedronka

Nadal jestem pełen podziwu dla mocy sprawczej Prezesa Kaczyńskiego. Gdy ostatnio odwiedził on osiedlowy sklepik, to nazajutrz cukier kosztował tam o złotówkę mniej. Pomyślałem sobie, że teraz mógłby on poodwiedzać stacje benzynowe. Ach, tak płacić za 95-tkę 4 złote za litr. Czujecie to?

19 marca 2011

Komorowski zrobił więcej niż 2 byki. I brzydko atakuje Kaczyńskiego

Gdyby to tylko dwa byki zrobił Komorowski w swoim jednozdaniowym wpisie, to byłoby wspaniale. Niestety, uważny czytelnik, który dość szczegółowo zna zasady poprawnej pisowni, zauważy że jest tam o wiele więcej błędów. Bo kto np. na końcu cyfrowego zapisu daty robi kropkę? Nikt, poza Komorowskim. Kto pisze "Japonii" z jednym "i" na końcu? Także Komorowski.

16 marca 2011

Absurdalna debata o energii atomowej i wyjątkowo rozsądny Tusk

Czasem wstyd mi za te nasze polskie media. Potrafią wszystko spłaszczyć, zgwałcić i pozbawić zupełnie całej istoty i sensu. Nie dziwię się słowom Jana Rokity, który w najnowszym "Uważam Rze" mówi Piotrowi Zarembie, że przebieg rewolucji w Afryce wolał oglądać w Al-Dżazirze a nie w polskich mediach, bo te (oraz inne europejskie) nie dają poczucia uczestnictwa.

13 marca 2011

O tym jak Palikot zaprzecza sam sobie

Wczoraj w Legnicy gościł Janusz Palikot, który wizytuje Polskę, szukając poparcia wśród ludzi podobnych sobie. Ponieważ ta nasza polska ziemia różnych ludzi niestety nosi, to zdarzają się i tacy, którzy jednak na takie spotkania przychodzą. Na szczęście w Legnicy wizyta Palikota została zignorowana, więc nie mam powodów, by się wstydzić za swoje miasto.

12 marca 2011

Chorowici SB-ecy, czyli cwaniak zawsze znajdzie jakąś furtkę

Jak to mawiają mądrzy ludzie: "Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło". Te słowa doskonale pasują do sytuacji, którą na potrzeby chwili nazwę sobie "gmeraniem przy OFE". Staram się nie nazywać tego bardziej szczegółowo i dosadnie, bo dla jednych to grabież, dla innych reforma, co nie zmienia oczywiście końcowego faktu, że tak czy siak dostaniemy po kieszeni.

2 marca 2011

Dopaść Dubienieckiego, czyli dopaść Kaczyńskiego

Kim jest Marcin Dubieniecki? Podstawowa wiedza podpowiada mi, że jest prawnikiem, jest mężem Marty Kaczyńskiej i jej pełnomocnikiem, kojarzymy go też jako zięcia nieżyjącego już śp. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Można powiedzieć, że na pewno jest postacią rozpoznawalną, ale czy istotną dla państwa?

22 lutego 2011

"Czarny wtorek - Janek Pospieszalski padł"?

Na ekrany polskich kin wchodzi film "Czarny czwartek - Janek Wiśniewski padł". W kontekście tego filmu oraz w kontekście ostatniego wydania programu "Warto rozmawiać", pomyślałem sobie, że dziś też mamy czarny dzień. Czarny wtorek. Stąd ten tytuł.

20 lutego 2011

Czy Tusk już się poddał? Zła baletnica odpuszcza sobie balet

Od dawna już wszelkie znaczące działania rządu Donalda Tuska istniały jedynie w sferze zapowiedzi, jakichś tam zamysłów i pomysłów. Ktoś mniej uważny i bardziej naiwny, odpowiednio nakarmiony tymi ciągłymi zapowiedziami, miał wrażenie że ten rząd to istni tytani pracy.

16 lutego 2011

POPJN, czyli o przymiarkach do "koalicji politycznych trupów"

Mark Twain, zaraz po przeczytaniu w gazecie własnego nekrologu, miał powiedzieć, że "pogłoska o jego śmierci była przesadzona". Takie same słowa mogliby też spokojnie wypowiedzieć członkowie Platformy, bo najnowszy sondaż wskazuje, że im nie spada poparcie a wzrasta.

14 lutego 2011

"Prymas Tysiąclecia - w 30. rocznicę śmierci" - wykład dr. hab. Jana Żaryna

W miniony czwartek w Legnicy gościł dr hab. Jan Żaryn, historyk IPN, prof. UKSW, współpracownik "Gazety Polskiej", autor książki "Kościół w PRL". Historyk przyjął zaproszenie Duszpasterstwa Ludzi Pracy '90, by w murach Klasztoru Zakonu Braci Mniejszych wygłosić wykład zatytułowany: "Prymas Tysiąclecia - w 30. rocznicę śmierci". Prelekcja została poprzedzona mszą św. w intencji rychłej beatyfikacji Sługi Bożego Stefana Kardynała Wyszyńskiego.

10 lutego 2011

Jak Norman Davies z Kaczyńskiego Hitlera zrobił

Kiedy historyk wypisuje bzdury? Wtedy, gdy zamiast przedstawiać udokumentowaną dowodami prawdę, pisze o swoich subiektywnych ocenach, które z prawdą niewiele mają wspólnego i nie opierają się nawet na w miarę wiarygodnych przypuszczeniach. Na takiego właśnie niesmacznego klopsa, natrafiłem podczas lektury książki Normana Daviesa "Zaginione królestwa".

6 lutego 2011

POmocna dłoń dla piłkarzy legnickiego Zakaczawia

Wielu uważa, że moim ulubionym zajęciem jest notoryczne bicie Tuska po głowie i dokopywanie każdemu, kto choć trochę związany z Platformą Obywatelską. Otóż nie zamierzam tym opiniom zaprzeczać, bo są prawdziwe, dodam jednak że robię to, bo sobie na to notorycznie i z premedytacją zasługują. Tak każe mi robić sumienie, tak podpowiadają mi moje poglądy.

5 lutego 2011

Houston! Są jakieś Kłopotki z dyscypliną partyjną!

Wczoraj pisałem o kiepskiej obronie kiepskiego ministra. Nie było powodu, by ukrywać, że to w jaki sposób Tusk starał się bronić Klicha, było obrazem nędzy i rozpaczy. Ale przecież nie o styl tutaj chodziło, chodziło o skuteczność. I skuteczne było. Klich zostaje.

4 lutego 2011

Kiepska obrona kiepskiego ministra

Ważą się losy ministra obrony narodowej Bogdana Klicha. To kolejne zagranie w stylu "wotum nieufności", jednak po raz pierwszy jest tak, że minister z rządu Platformy realnie drży o swoją głowę, bo nie jest pewny czy koalicjant, czyli PSL, stanie za nim murem.

1 lutego 2011

Oświadczenie o naruszeniu praw autorskich

Dnia 26 września 2009 roku opublikowałem tekst zatytułowany "PO jedenaste: Nie będziesz rozmawiał z Palikotem i Niesiołowskim" , którego ilustracją było zdjęcie przedstawiające Stefana Niesiołowskiego i Janusza Palikota. Było to zdjęcie wykonane przez fotoreportera Pana Michała Zubrzyckiego, będące własnością jego oraz agencji Fotorzepa.

29 stycznia 2011

Polska skręca w lewo, czyli dalej idzie w dół

Ostatnio, gdy tylko przełączyło mi się na TVN24, to jakoś miałem to nieszczęście, że trafiałem głównie na byłego premiera Leszka Millera. Miller tu, Miller tam, Miller wypowiadający się na temat siaki, za godzinę na temat owaki. Trochę mnie to zastanowiło i zacząłem dumać nad tym, dlatego ten były aparatczyk PZPR i były premier III RP, został tak nagle odkurzony i podniesiony do poziomu wyroczni delfijskiej.

28 stycznia 2011

Konsomolskaja Prawda, czyli g... prawda

Wszyscy zainteresowani wyjaśnieniem przyczyn tragedii pod Smoleńskiem, nieważne czy pod postacią katastrofy czy zamachu, wciąż oczekują prawdy - tej jedynej czy po prostu najwygodniejszej. Pojęcie prawdy każdy inaczej postrzega, nie dziwi więc, że bywa ona często zaskakująca.

27 stycznia 2011

26 stycznia 2011

25 stycznia 2011

Prawda czy honor? Przede wszystkim honor, głupcze

We wczorajszym wydaniu "Kropki nad i" wystąpiła głowa państwa, która najwyraźniej mówiła z głowy, bo nie wszystko było spójne, ale do tego zdążyliśmy się już przyzwyczaić. Wielu zasiadło przed telewizorami, by przekonać się czy głowa państwa znów "palnie jakiegoś bronka", czyli co też powie dziś Bredzisław.

19 stycznia 2011

Tusk chce zagrać z Putinem w pokera. Ale jakie ma karty?

Ostatnio MAK (rosyjski Międzypaństwowy Komitet Lotniczy) i jego szefowa Tatiana Anodina, zrobili z Tuskiem to, co parę pięknych miesięcy temu Pudzianowski zrobił z Marcinem Najmanem na gali MMA. Tusk został znokautowany i posłany na deski. Niektóre z gazet, które Tuskowi starają się sprzyjać, nieco to umniejszyły, nazywając ów miażdżący cios, spoliczkowaniem.




16 stycznia 2011

Rzeczpospolita Obojga Narodów, czyli czekając na polskiego Orbana

Z wielkim zaciekawieniem przeczytałem sobotni tekst Igora Janke (w "PlusMinus", dodatku do "Rz"), który nadając z Budapesztu, opisał nam bieżącą politykę węgierskiego rządu premiera Viktora Orbana. Tekst ten przeczytałem z zaciekawieniem, lecz jeszcze bardziej z uczuciem zazdrości.

14 stycznia 2011

12 stycznia 2011

Uratować Zakaczawie Legnica

Dzisiejszy tekst może być dla wielu zaskakujący. Przecież z reguły piszę o polityce, skupiam się na rzeczach istotnych w skali całego kraju. Dziś jednak odpuszczę sobie możnych tego kraju, by skupić się na pewnej części mojego miasta i problemie, z którym musi się ona zmagać. Liczę, że ten tekst będzie nie tylko miał charakter informacyjny, lecz także stanie się czynnikiem motywującym do działania.

10 stycznia 2011

Raz po raz straszą nas

Jest kilka rzeczy pewnych na świecie, pewnych jak przysłowiowy amen w pacierzu. Pewna jest śmierć każdego z nas, pewne są podatki oraz pewne jest to, że Platforma Obywatelska, ustami swoich ludzi, będzie nas wiecznie czymś lub kimś straszyć.

7 stycznia 2011

Premier urwał się sondażom ze smyczy

Dotychczas wiele mówiło się o tym, że nasz Premier słucha się sondaży niczym mamusi i co sondaże zarządzą, tak on posłusznie wykonuje. Okazuje się jednak, że nieco nam się Premier usamodzielnia, jawnie sprzeciwiając się woli Narodu, który w tych sondażach uzewnętrznia swoją opinię, znacznie odmienną od tego, co myśli Premier.

4 stycznia 2011

Donald Tchórz

Wczoraj po raz kolejny dane nam było oglądać dantejskie sceny na kolei. Pociągi znowu przyjeżdżały za późno, mimo że nie było mrozu ani wielkich śnieżyc. A jak już przyjechały, to okazywało się, że jest za mało wagonów. Ludzie wsiadali do wagonów przez okna, jak ostatnia dzicz, w wagonach natomiast stali w korytarzu lub w ubikacji, ściśnięci jak bydło.

2 stycznia 2011

Co to będzie, gdy każdy będzie mógł wygłosić orędzie?

Każdy nowy dzień przynosi nam rewelacje, niekoniecznie zachwycające nas swoim pięknem. Niestety, często są to rzeczy monumentalnie śmieszne, często też żenujące, by nie powiedzieć głupie. A już największą głupotą jest powielanie czyjejś głupoty.