18 lipca 2010

Loteria Orange: balansowanie na granicy dezinformacji

Wystartowała kolejna loteria Orange, w której do wygrania jest 100 samochodów BMW. Jako wieloletni abonent tej sieci (wcześniej parę lat w Idei) ucieszyłem się, że mój operator zorganizował dla mnie loterię z tak cennymi nagrodami.

Zatem wysłałem sms-a o właściwej treści pod właściwy numer, płacąc za to właściwą stawkę. I to był mój błąd. Bo teraz Orange średnio parę razy dziennie informuje mnie o wygranej. Jako uczestnik Loterii, wysyłając pierwszego sms-a niewątpliwie zaakceptowałem Regulamin Konkursu i właściwie do regulaminu nie mam żadnych zastrzeżeń.

Mam jednak zastrzeżenia do treści sms-ów, które otrzymuję od mojego operatora a które, takie odnoszę wrażenie, wprowadzają mnie delikatnie w błąd. Bo obawiam się, że informacja o tym, że wygrałem różni się od informacji, że "wygram jeśli wyślę sms-a".

Treść sms-ów bywa różnie, jednak wielokrotnie brzmi jak fakt dokonany a nie tylko zachęta do wzięcia udziału w Loterii.

Np. taki sms: xxxxxxxxx. Czy to Twój numer telefonu? Jeśli tak, gratulacje! Wyślij BMW na taki i taki numer itd.

Po co te gratulacje? Gratulacje są wtedy, gdy się wygrywa, jeśli się wysyła los to czego tu gratulować? Nieładnie tak zagrywać.

Albo sms o treści: Tu Maria z Dzialu Zarzadzania Nagrodami: wyslij sms o tresci JA na 7400 (4,88 zł). Dotyczy przekazania auta.

Przekazania? Przekazać auto można wtedy, gdy jest wygrane. Jeśli nie jest wygrane, to można je wygrać, ale nie przekazać. A Pani Maria mogłaby się ewentualnie podpisać? Nazwisko jakieś?

Kolejny sms: Posłuchaj! Domykamy formalności związane z BMW. Ty musisz wysłać sms o treści... ble ble

Ależ jakie formalności, Drogie Orange? Coś wygrałem?

Albo: Usilnie wzywamy! Miła wiadomość czeka na Ciebie od kierowniczki wydawania samochodów BMW. Wyślij....

Ciekawe, wtedy akurat wysłałem sms-a, ale kierowniczka od wydawania samochodów nie miała jednak dla mnie żadnej wiadomości.

Kolejny sms od Orange: Zakończyliśmy weryfikację. Osoba zainteresowana odbiorem BMW, proszona jest o jak najszybsze wysłanie sms-a...

Kolejne wprowadzenie w błąd. Jestem zainteresowany odebraniem czegoś, czego nie wygrałem? Jaką weryfikację przeszedłem?

Albo jeszcze jeden: Tu Komisja Nagród Orange: Szczęściarz z Ciebie! Wyślij BMW na 7400 (4,88 zł) w ciągu 15 minut. Serdecznie gratulujemy!

Dlaczego jestem szczęściarzem zdaniem Orange? Bo mam cudowną żonę czy może wygrałem BMW? Serdecznie gratulacje od Orange?. Ależ dziękuję, tylko z jakiego to powodu?

Mógłbym tak wyliczać bez końca. Np. że odczytam oficjalne zawiadomienie, jeśli wyślę sms-a. Tak się złożyło, że wtedy właśnie też wysłałem sms-a, ale zawiadomienia żadnego nie dostałem, mimo obietnicy zawartej w sms-ie. Albo że odbiorę uprawnienia do samochodu. Ależ pech, żadnych uprawnień dotąd nie odebrałem, odebrałem za to wiadomości nieodebrane od Prezesa, jakiejś Pani Kierowniczki, Pani Marii z działu nagród. Brakowało już tylko sms-a od Józka z kotłowni.

Sms-ów nikt mi wysyłać nie kazał, zrobiłem to z własnej woli. Wiele osób tak zrobiło, bo gdyby tego nie zrobili, to pewnie pluliby sobie w brodę. A nuż wygram, prawda? Beemka piechotą nie chodzi. Regulamin loterii zaakceptowałem, w chwili wysłania pierwszego sms-a, do treści i formy regulaminu zastrzeżeń nie mam, także pod względem prawnym.

Ale nigdzie w regulaminie nie stoi, że ja lub inni uczestnicy Loterii będziemy wprowadzani w błąd, bo tak de facto nazwę intencję niektórych sms-ów, których uczciwa firma powinna się wystrzegać. Firmę Orange proszę o ponowne przeanalizowanie treści sms-ów, wysyłanych do swoich abonentów, będących uczestnikami Loterii a odpowiednie instytucje (np. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów), proszę o czujność i skontrolowanie owej Loterii pod kątem dezinformacyjnych sms-ów oraz właściwe zareagowanie.

Jako abonent, który gra fair ze swoim operatorem, liczę, że mój operator odwdzięczy mi się tym samym. I prosze o informację o wygranej Beemce dopiero wtedy, kiedy faktycznie ją wygram.

Z poważaniem

Abonent sieci Orange

Piotr Cybulski

Udostępnij wpis

0 komentarzy do wpisu "Loteria Orange: balansowanie na granicy dezinformacji"

Prześlij komentarz