29 kwietnia 2010

Polityka miłości? Nie, zwyczajna moralna pornografia

Wczoraj w Warszawie rozdawane były ulotki, zatytułowane "Polityczne i medialne karły udające autorytety", opatrzone wieloma zdjęciami, m. in. Donalda Tuska, Janusza Palikota i Stefana Niesiołowskiego. Nie brakuje tam też innych polityków oraz dziennikarzy, czyli tzw. "autorytetów", abstrahując już od różnych znaczeń tego określenia.

Nie jestem pewny jak się ma Niesiołowski do pojęcia "autorytet", czy taki inny Michał Figurski, o którym za chwilę. Wiem natomiast, że same okoliczności pojawienia się tej ulotki wydają mi się znacznie podejrzane, jako że dotąd jedyną osobą, którą znam, a której retoryka przewiduje takie słowa, jak karzeł, był minister rządu Platformy Obywatelskiej, Radek Sikorski.

Nijak się ma ta ulotka, jej treść, jej forma, czy raczej formuła, do tych którzy wydają się być jej potencjalnymi autorami. Skojarzenie z PiS-em jest tutaj tak wielkie, że aż zbyt grubymi nićmi szyte. Absolutnie nie wiem, kto jest autorem tej ulotki, kto jest inicjatorem akcji sygnowanej podtytułem "Te karły szydziły z naszego prezydenta", ale nie mogę się oprzeć wrażeniu, że to doskonale przeprowadzona prowokacja. Wszak nie od dziś wiadomo, że są w Polsce takie siły, które za wszelką cenę chcą przedstawić PiS-owców jako "zagorzałych nienawistników".

Ta ulotka ma to twierdzenie tylko potwierdzić i pokazać społeczeństwu, że oto proszę, nienawistnicy przystąpili do swojego szału pełnego nienawiści, oto jest język IV RP. Wcale bym się nie zdziwił, gdyby się prędzej czy później okazało, iż pomył ulotki powstał w głowach spin doctorów panów z PO a jej druk nastąpił w tej samej drukarni, co takiego jednego dziennika ogólnopolskiego. Póki co ulotka pozostaje anonimowa.

Tymczasem trafił do mnie znakomity przykład języka nienawiści oraz prymitywnej głupoty, który wcale nie jest anonimowy, Sygnowany jest nazwiskami: Figurski oraz Wojewódzki. Obaj panowie są autorami piosenki zatytułowanej "Do celu", która ich zdaniem "nie ma na celu wyśmiewania śmierci Lecha Kaczyńskiego czy w ogóle smoleńskiej katastrofy, a tylko kampanii prezydenckiej Jarosława Kaczyńskiego i prób wykorzystywania w niej tej tragedii"

Pełny tekst piosenki:

K. Wojewódzki, M. Figurski

"Do celu"

Bój się Polaku, bój się, wraca IV RP

zamarli na Helu, zamarli na Wawelu

po trupach do celu, po trupach do celu

nie wierzył nikt, choć wielu wątpiło wielu

a Jarek na to po trupach do celu, po trupach do celu (...)

Jarek, Jarek, przyjaciół ma wielu

każdy chce leżeć na Wawelu

na oczach twoich kraj wylał dziecko z kąpielu

a Jarek na to po trupach do celu, po trupach do celu (...)

Jarek, Jarek ? wróci wspomnień czar, irasiad i borubar

na oczach twoich cały kraj wylał jak dziecko z kąpielu

po trupach do celu

jeszcze Polska nie zginęła, póki my żyjemy

co nam obca przemoc wzięła, szablą odbierzemy

po trupach do celu

kocham cię Polsko

Zapytacie Państwo, po co publikuję tekst tak głupiej, prymitywnej i pozbawionej jakiegokolwiek smaku piosenki? A właśnie po to, by pokazać jak wygląda nienawiść oraz jak wyglądają ci, co posługują się nienawiścią. Przede wszystkim jednak po to, by zdecydowanie wyartykułować fakt, że partia miłości oraz jej solenni zwolennicy wciąż mylą pojęcie "miłości" z reprezentowaną przez siebie zwyczajną moralną pornografią.

Piotr Cybulski

Udostępnij wpis

0 komentarzy do wpisu "Polityka miłości? Nie, zwyczajna moralna pornografia"

Prześlij komentarz