27 marca 2010

MyPiS.pl - By się dobrze jednoczyło i kontaktowało. Wszystkim

Z partią polityczną jest poniekąd tak, jak z rowerem - jeśli nie przemieszcza się do przodu, upada. To widać np. po SLD, które mimo upływu czasu, niczego nowego się nie nauczyło, stąd jej znikome znaczenie na politycznej scenie. Najszybciej dotychczas uczyła się Platforma Obywatelska - jej zamiłowanie do nowoczesnych narzędzi, dało jej pozycję hegemona w polskiej polityce.

Z Prawem i Sprawiedliwością bywało różnie. Mieliśmy wiele zapowiedzi modernizacji, renowacji i unowocześnienia w tej partii, jednak mam przeczucie, że tylko na szumnych zapowiedziach się skończyło. Dotychczasowe funkcjonowanie tej partii wystarczyło wprawdzie na utrzymanie żelaznego elektoratu, nie wystarczyło jednak do przeciągnięcia na swoją stronę elektoratu cudzego, czy też po prostu ludzi niezdecydowanych.

Zatem, gdy jeszcze w zeszłym roku usłyszałem zapowiedzi powstania portalu społecznościowego PiS, uznałem to może nie za humbug, ale za kolejną szumną zapowiedź, której realizacja będzie na dość amatorskim poziomie. Już widziałem w wyobraźni jakiś prosty portalik, którym mało kto się zainteresuje. Okazuje się jednak, że w tym zakresie cholernie się myliłem. Portal myPiS.pl, bo o nim mowa, stał się obiektem zainteresowania, zanim w ogóle został dopuszczony dla szerszego audytorium. To już jest sukces - sukces marketingowy.

A to była przecież dotychczas działka głównie PO. Widać że PiS coraz mocniej i coraz lepiej zaczyna poruszać się w tej materii, na tyle poważnie, że PO powinna czuć gorący oddech PiS-u na swoich plecach i brać to za bardzo poważne zagrożenie. Bo co będzie, gdy portal zostanie oficjalnie otwarty dla wszystkich Polaków? Jestem jednym z betatesterów tegoż portalu, dane jest mi już sprawdzać go od paru tygodni i wiem, że ten portal będzie potężną bronią w rękach Prawa i Sprawiedliwości.

Na pewno w partii poszli po naukę do głowy, biorąc sobie za najwyższą myśl, że internet jest teraz najpotężniejszym narzędziem, którego nie da się okiełznać, ale które można wykorzystać, posłużyć się nim do skupienia wokół siebie tych, którzy sprzyjają, tych co nie wykluczają, że mogliby sprzyjać a nawet tych, co narazie takiej myśli nie dopuszczają. Największą bowiem bolączką sympatyków PiS było to, że nie za bardzo mieli się gdzie skupić a przez to nie mogli się policzyć, przekonać się o własnej sile i potencjale.

Część wchodziła na forum KPPiS.pl, inni na TuskWatch.pl, Niezależną.pl, forum IVRP.pl czy po prostu na różne platformy blogowe. Jedni działali na Naszej-Klasie, inni na Facebooku. Były to działania rozproszone, czyli dość mało skuteczne w swojej sile przebicia na skalę bardziej masową. Teraz dostaną oni do ręki potężne narzędzie. Portal społecznościowy, który wszystkich ich skupi w jednym miejscu, ułatwi kontakt i przepływ informacji. Da możliwość blogowania, mikroblogowania, dzielenia się ciekawostkami z sieci (jak na Wykopie) oraz integrację w stworzonych przez siebie grupach tematycznych.

Do tego dochodzi dyskutowanie na forum, możliwość łatwego kontaktu z politykami Prawa i Sprawiedliwości a także współuczestniczenia w ustawodawstwie, czyli możliwość obywatelskiego proponowania własnych poprawek do projektów ustaw. Ta ostatnia funkcjonalność to novum, z którego zapewne skorzysta ta bardziej rozgarnięta część społeczeństwa, która po prostu chce dobrego prawa i zdrowego państwa a różne międzypartyjne animozje i antagonizmy pozostawi tym mniej rozgarniętym.

To wszystko wydaje się dominować, natomiast partyjność portalu jest umiejscowiona na drugim planie. Można ją zauważyć i znaleźć, ale nie dźga ona niezdrowo po oczach. Możemy poznać program Prawa i Sprawiedliwości, możemy przeczytać co ta formacja sądzi o najważniejszych dziedzinach życia publicznego, jakich zmian się domaga i w jakim kierunku, ale czyni to nad wyraz lekkostrawnie, bez zbędnej nachalności, czym zasługuje na największe brawa.

Chociaż nie, największe brawa Prawo i Sprawiedliwość dostaje za to, że do betatestów zaprosiło też blogera Azraela, chronicznego wroga PiS-u, co świadczy tylko o tym, iż PiS postawiło na pełny i całkowity pluralizm i już niedługo (prawdopodobnie tuż po świętach) odda do użytkowania robiący wielkie wrażenie, nie tylko na mnie, portal społecznościowy dla wszystkich Polaków. By się dobrze jednoczyło i kontaktowało. Wszystkim.

Piotr Cybulski

Udostępnij wpis

0 komentarzy do wpisu "MyPiS.pl - By się dobrze jednoczyło i kontaktowało. Wszystkim"

Prześlij komentarz