31 grudnia 2009

Nowego Roku - bez kaca i Tuska

Z reguły życzy się w Nowym Roku pomyślności i zdrowia, szczęścia i radości, spełnienia marzeń i realizacji postanowień, także tych noworocznych. Lecz trendy się zmieniają, teraz życzy się Nowego Roku bez kaca. Przecież nie ma już potrzeby ukrywać, że my Polacy, lubimy sobie wypić.

30 grudnia 2009

Raport pelikana o komisji hazardowej

Wcale nie zamierzam dziś nawiązywać do filmu "Raport Pelikana" z Julią Roberts i Denzelem Washingtonem w rolach głównych, choć posmak analogii gdzieś tam pozostanie. Dlaczego więc akurat pelikana? No wiadomo, powiedzenie mówi, że pelikan to wszystko łyknie, zatem łyknie również to, iż Platforma Obywatelska szczerze pragnie, w ramach komisji do spraw afery hazardowej, wyjaśnienia tej sprawy i ukarania wszystkich winnych.

28 grudnia 2009

Koniec pomnika, koniec hańby

Dwóch żołnierzy. Jeden polski, drugi radziecki, na rękach trzymają kędzierzawe dziecko. To Pomnik Wdzięczności (tej przez duże W) dla Armii Radzieckiej. Dla jednych wdzięczności za wyzwolenie Legnicy od okupacji niemieckiej, dla innych "wdzięczności" za rozpoczęcie okupacji sowieckiej.

22 grudnia 2009

20 grudnia 2009

Amerykańskie sny Aleksandra i czarne krowy Donalda

polska-usaWczoraj w polskiej polityce, przesiąkniętej stęchlizną do granic możliwości, zapachniało świeżym powiewem amerykańskiej mentalności. Choć szczerze mówiąc, bardziej powinienem tutaj użyć słowa "marketing", a w jednym z przypadków nawet pojęcia "retoryka". Ważne jednak, że było nowocześnie i patetycznie czyli po amerykańsku.

19 grudnia 2009

Wezwać Palikota do tablicy!

Janusz_PalikotCała Polska jest w szoku. Jakiś śmiałek (a najprawdopodobniej śmiałkowie) dokonali perfidnego zamachu na pamięć o pomordowanych w obozie Auschwitz. Kradzieży napisu "Arbeit macht frei" (praca czyni wolnym) nie można nazwać inaczej jak "bezpardonową profanacją", być może też równie "bezpardonową prowokacją".

17 grudnia 2009

Dlaczego Tusk przymierza buty PiS-u?

tuskDrepcze sobie nasz Premier tak już od dwóch lat w kierunku swojej upragnionej prezydentury. Drepcze w miejscu, zapominając, że kto nie posuwa się do przodu, ten się cofa. Drepcze i drepcze, wybory prezydenckie coraz bliżej a podeszwy jego butów coraz cieńsze. Ani się obejrzy jak król okaże się nagi a premier bosy.

16 grudnia 2009

O, wypraszam to sobie! Jak to Premier nic nie robi?

tusk_lenOstatnio z wielkim podziwem patrzę na Pana Premiera, jak ani jednej chwili wolnej nie ma, by wyskoczyć znów do Peru czy choćby na małe kopanko piłki. Ale za to może być mimowolnym kibicem kopania się po kostkach między swymi poddanymi, tymi z kancelarii i tymi z klubu parlamentarnego.

15 grudnia 2009

Tusk szykuje rewolucję. Mam na to dowód... osobisty

tusk_peruNie żeby to było coś osobistego. To po prostu dowód osobisty. Kolejna z wielkim szmerem zapowiadana rewolucja, która może nie przygniecie swą monstrualnością nierealnego (a obiecanego) terminu wprowadzenia euro w 2012 roku, pewnie też nie jest tej rangi co szumna zapowiedź budowy elektrowni jądrowych w Polsce.

14 grudnia 2009

Dukający Buzek pacyfikator i deklasujący Farage

Jerzy_BuzekCzy przemówienia parlamentarne muszą być nudne? Odpowiedź na to pytanie może brzmieć: nie. Zależy kto przemawia lub na jaki temat. Przecież jak ktoś ma bujne słownictwo i mistrzowskie umiejętności oratorskie, do tego doskonale potrafi wmontować w swą mowę mimikę i gestykulację, to nawet i o jakichś suchych statystykach mówić będzie porywająco.

13 grudnia 2009

1981 - stan wojenny, 2009 - stan beznadziejny

stan wojennyMam 34 lata i ocalałem, pewnie dlatego że nikt nie prowadził mnie na rzeź. I to prawda, że są słowa jednoznaczne, tak samo jak człowiek i zwierzę, tak jak miłość i nienawiść. Różnicę między wrogiem a przyjacielem też często trudno zauważyć. Boże, chroń mnie od przyjaciół, bo z wrogami jakoś sobie poradzę. Tak jak poradzili sobie wtedy, 13 grudnia 1981.

12 grudnia 2009

Artystom wolno więcej, także więcej bredzić

maleńczukPolska śmietanka towarzyska, elytarni polscy celebryci, nazywający siebie artystami a skupieni wokół swojej własnej świetności i kadzący sobie nawzajem, nie mają ostatnio łatwego życia. Co rusz muszą się tłumaczyć i gimnastykować się coraz mocniej, by wytłumaczyć swoich kolegów z branży z coraz to bardziej kompromitujących zachowań.

11 grudnia 2009

Konkurs "Blog roku 2009" czyli niech wygra blogroku2009.pl

blog roku 2009Dokładnie 10 grudnia 2009 r. wystartował najważniejszy konkurs polskiej blogosfery. Po raz piąty polscy blogerzy stają w szranki i konkury w ramach plebiscytu "Blog roku 2009". W tym roku będzie to dla mnie wyjątkowa edycja, zapewne dlatego, że dane mi jest w niej wystartować.

10 grudnia 2009

Tajemnica domu generała

dom generała JaruzelskiegoChodzi oczywiście o dom generała Jaruzelskiego, o którym tym głośniej, im bliżej 13 grudnia. Kolejna rocznica wprowadzenia stanu wojennego, to bowiem też kolejna pikieta nocna pod domem generała. Dziś, całkiem przypadkiem, trafiłem na nieznane mi dotąd informacje, dotyczące historii tego domu

9 grudnia 2009

POPiSowo rozpoczęta Wojna Ojczyźniana

POPiSNadszedł czas, by zmierzyć się z tematem, którego przez ostatnie lata unikałem niczym ognia. Temat POPiS-u traktuję bowiem prawie jak wspomnienie o kimś zmarłym, a o zmarłych, jak wiadomo, mówi się albo dobrze albo wcale.

8 grudnia 2009

Generał Kukliński i szeregowy Jaruzelski

jaruzelki i kuklińskiDziś znowu wracam do tematu prawdy, ale temat ten cały czas w Polsce deptany i na siłę chowany pod dywan, powraca do nas niczym bumerang i próbuje zwrócić na siebie naszą uwagę. Rzekłbym nawet, że próbuje na cały głos wykrzyczeć nam do sumień wszystkie swoje racje. Ale kogo to dziś w Polsce obchodzi? Kto chce tej prawdy słuchać?

7 grudnia 2009

Karły wizerunkowe i humanistyczna noc poślubna

sikorski i karły reakcjiDziś na moment dosłownie powrócę do słynnych słów Radka Sikorskiego o "karłach moralnych", którymi to określił wszystkich tych, którzy w walce o prawdę, zadawali Lechowi Wałęsie niewygodne pytania dotyczące jego, nie do końca wyjaśnionej, przeszłości.

6 grudnia 2009

Cukier krzepi a poparcie szkodzi

sondażGdy swego czasu myślano nad hasłem reklamowym cukru, niektórzy wymyślali niestworzenie skomplikowane i rozbudowane konstrukcje zdaniowe, które w pełni oddałyby jego zalety odżywcze. Okazało się jednak, że można zrobić to w dwóch słowach, co udowodnił Melchior Wańkowicz układając sławetne i wymowne hasło "Cukier krzepi".

5 grudnia 2009

Odsunąć Kaczyńskiego czy tylko go "lepiej zagospodarować"?

jaroslaw_kaczynski

W dzisiejszej Rzeczpospolitej możemy przeczytać, iż w PiS powstało skrzydło reformatorskie, które spostrzegło, że partia tonie i postanowiło odsunąć Jarosława Kaczyńskiego od władzy. A może nawet nie tyle powstało, co się ujawniło i przedstawiło swoje założenia.

3 grudnia 2009

Alek, Bolek i Salonek

Polski salon, zrzeszający wszelkiej maści ?elytę yntelygencką? (od siedmiu boleści) późnej III Rzeczpospolitej Polskiej, nie może spać spokojnie. Raz za razem ktoś im przypomina, że choć dzisiaj udają potulne baranki, to jednak kiedyś wykonywali krecią robotę, tudzież świńską.

A sytuacje pełne zagrożenia cały czas generuje im ten parszywy (ich zdaniem) Instytut Pamięci Narodowej, który ciągle przypomina im to, co oni akurat chcieliby zapomnieć i pokazuje Narodowi to, co oni chcieliby akurat przed nim ukryć. Naród powinien wiedzieć tylko tyle, ile powinien. Prawda jest w tym kraju towarem reglamentowanym, aż dziw bierze, że jeszcze nie jest na kartki.

Salon oczywiście broni swoich mentorów, oraz pomniejszych sługusów, bo rączka zawsze rączkę umyje a ?kuna kunie łba nie urwie?, jak mówi przysłowie, choć oczywiście ?kuna? to tylko słowo zastępcze i ze słowem ?urwie? słabo się rymuje?. Pamiętam zatem ten zgiełk jaki powstał przy okazji publikacji książki o TW ?Bolku?. Użyto wtedy wszystkich możliwych epitetów nawiązujących do prawdziwych (zdaniem Salonu) powodów publikacji.

Ani razu nie sięgnęli po takie trudne słowa jak ?prawda?, za to żonglowano innymi słowami, począwszy od ?nienawiści? a skończywszy na ?ksenofobii? i ?agresji?. Akurat wtedy największą agresją i nienawiścią wykazali się akurat ci, co bronili Wałęsy ale to już szczegół. Tym wydmuszkom i tak przecież niczego nie przetłumaczysz. Każdy mierzy swoją miarą a ich wiara w swoją nieomylność nie zna umiaru i jest nieograniczona, tak samo jak głupota i wszechświat.

A tu tymczasem IPN szykuje kolejny ?nienawistny atak?, tym razem na innego TW, ukrywającego się pod pseudonimem ?Alek?. Narzędziem tego ataku ma się stać periodyk zatytułowany ?Aparat represji w Polsce Ludowej w latach 1944-1989?, gdzie będzie można przeczytać o agenturalnej przeszłości Aleksandra Kwaśniewskiego.

Oczywiście scenariusz zaczyna się powtarzać, jako że został przetestowany wielokrotnie i okazał się skuteczny. Jeszcze nikt nie miał okazji zapoznać się z treścią publikacji, nawet do końca nie wiadomo kto jest autorem tekstu o TW Alku. Nieoficjalnie mówi się o Gontarczyku, ale nieoficjalnie to i Michnik jest przystojny. Zatem zaciekli obrońcy autorytetów Salonu już rzucili się do wściekłej obrony. A to niestety dopiero początek.

Tradycyjnie już zaczyna się odczytywania skrótu IPN jako Instytutu Prawicowej Nienawiści, wzywa do rozwiązania tej instytucji jako ?szerzącej nienawiść?, a w najlepszym przypadku zaprzestania jej finansowania z budżetu państwa. Gontarczyka wyzywa się od ?PiS-owskich funkcjonariuszy? i pseudo-naukowców, zaczyna powtarzać jakieś nieuzasadnione insynuacje pod adresem braci Kaczyńskich.

Smutna jest ta krótka pamięć Polaków, którzy reżimowi komunistycznemu zapomnieli krzywdy i hołubią teraz jego czerwone bękarty. Smutna jest ta hipokryzja naszej ?elyty?, która szczuje psami uczciwych obywateli a swoich wybiela, nie uznaje argumentów ani cudzych racji. Dla nich po prostu istnieje tylko prymitywny i oparty na kastowości instynkt samozachowawczy: ?Ktoś z ?naszych?, choćby najbardziej winny, zawsze będzie mniej winny od najbardziej niewinnego ?od nich?.

Bo w tym kraju prawda stała się nienawiścią i agresją, zamiłowanie do polskości nienormalnością i zacofaniem, za to słabość do alkoholu i sentyment do marihuany to symptomy lewacko-liberalnego przejawu postępowości i nowoczesności. I jak w tym kraju ma być normalnie? Są takie słowa Jamesa Callahana, który swego czasu powiedział o kłamstwie i prawdzie, że ?kłamstwo zdąży obiec pół świata, zanim prawda włoży buty?. I tylko w Polsce, prawda jak ten szewc, bez butów chodzi.

Piotr Cybulski

Strona oficjalna autora: http://piotrcybulski.eu

Idea odkrzyżowania Polski

krzyżZ wielką konsternacją oglądam usilne starania polskiej lewicy (zwłaszcza Joanny Senyszyn), która za wszelką cenę (przynajmniej raz do roku) stara się odkrzyżować Polskę. Zresztą nie jest to tylko polska bolączka, np. w Włoszech też znalazły się osoby, którym zaczęły przeszkadzać krzyże w szkołach. Potem pewnie będą chcieli zabrać się za inne miejsca publiczne i tylko patrzeć, jak krzyże znikną tam też z kościołów, wszak to również są miejsca publiczne.

1 grudnia 2009

Alek, Bolek i Salonek

kwasniewskiPolski salon, zrzeszający wszelkiej maści "elytę yntelygencką" (od siedmiu boleści) późnej III Rzeczpospolitej Polskiej, nie może spać spokojnie. Raz za razem ktoś im przypomina, że choć dzisiaj udają potulne baranki, to jednak kiedyś wykonywali krecią robotę, tudzież świńską.