25 listopada 2009

KonstyTuskcja późnej III RP

konstytuskcjaOstatnio Premier Donald Tusk zapowiedział ustrojowe zmiany w Konstytucji III RP. Oczywiście od razu popukano się w czoło, bo nie ma najmniejszych szans by je wprowadzić, jednak znaleźli się i tacy, co całkiem poważnie podeszli do tej tematyki. Nawet mają już własne koncepcje dotyczące kształtu nowej konstytucji.

Do takich osób i ja postanowiłem się zaliczyć i w tę pędy rozpocząłem pracę nad kształtem nowej konstytucji. Ponieważ pisana ona będzie z natchnienia premiera Tuska, z jego nadania i prawie żądania, to nie ma innej możliwości ponad tę, by nasza nowa polska ustawa zasadnicza, nosiła dumne miano"KonstyTuskcji"

Pisanie konstytucji to nie dłubanie w uchu, to niezwykle mozolna i odpowiedzialna praca, zatem jej powstanie trochę potrwa. Jednak wszystkim tuzom od kształtowania ustaw zasadniczych, którzy zasiądą do pisania KonstyTuskcji późnej III RP, napisałem już preambułę. Na cześć Premiera nazwaną "Premierbułą".

Oto treść "Premierbuły" do KonstyTuskcji późnej III RP

W trosce o nasz byt i oraz naszą przyszłość w "tym kraju",


zaprzepaściwszy po 1989 roku możliwość suwerennego stanowienia o Jej losie,


my, Światła Część Narodu Polskiego, łącznie z jej Autorytetami - wszyscy obywatele późnej III Rzeczypospolitej popierający Platformę Obywatelską,


zarówno udający, że wierzą w obietnice Donalda Tuska,


będącego źródłem miłości do pieniążków oraz władzy, nadziei dla głupich i naiwnych oraz zarobku dla najlepszych PR-owców w kraju,


jak i nie podzielający tej wiary,


muszący kombinowac na własną rękę,


równi w prawach bezprawia i w powinnościach wobec dobra partii, które ukryliśmy pod pojęciem "dobra Polski"


wdzięczni naszym przodkom za ich służbę w ORMO, ZOMO i MO, za walkę z podziemiem niepodległościowym, za hołubienie byłych ubeków i esbeków oraz ochranianie kapusiów


nawiązując do najlepszych tradycji PRL,


zobowiązani, by przyszłym pokoleniom na tyle skutecznie namącić w głowach i wydrenować mózgi, by głosowali na nas co najmniej jeszcze przez tysiąc lat,


złączeni więzami wspólnoty niechęci do Kaczyńskich i całego tego kaczego pomiotu, który ich popiera, także tego rozsianego po świecie,


świadomi potrzeby współpracy ze wszystkimi, którym bliskie są liberalno-lewackie ideały, chcący dla dobra Rodziny Ludzkiej wprowadzić do relacji międzyludzkich warcholstwo i skrajną palikociznę


pomni gorzkich doświadczeń z czasów IV RP, gdy podstawowe wolności i prawa człowieka do brania łapówek i kręcenia lodów były znacznie ograniczane,


pragnąc na zawsze zagwarantować sprzyjającym nam obywatelom prawa do swobodnego macherowania, a działaniu instytucji publicznych zapewnić wiernopoddańczą zależność od jedynie słusznej partii,


w poczuciu odpowiedzialności przed własnymi, nigdy nieużywanymi sumieniami,


ustanawiamy KonstyTuskCję późnej III Rzeczypospolitej Polskiej


jako zbiór praw podstawowych dla tego kraju,


oparty na poszanowaniu wolności kręcenia szemranych interesików i kombinowania oraz sprawiedliwości przy przydzielaniu stołków, państwowych etatów i etacików,


współdziałaniu władz przy eliminowaniu zbyt wścibskich historyków, polityków i dziennikarzy,


dialogu społecznym w którym i tak MY jako jedynie słuszna partia mamy i zawsze mieć będziemy rację oraz na zasadzie pomocniczości umacniającej uprawnienia wspierających nas obywateli do otrzymywania pomniejszych gratyfikacji w postaci zamówień publicznych.


Wszystkich, którzy dla dobra późnej Trzeciej Rzeczypospolitej tę KonstyTuskcję będą stosowali,


wzywamy, aby czynili to, pamietając o tym iż Kaczor - Twój wróg, tak jak i całe to kacze plemię.


a poszanowanie tych zasad mieć będziemy za niewzruszoną podstawę późnej III Rzeczypospolitej Polskiej, w której nikt nas już na niczym przyłapać nie będzie chciał.




Piotr Cybulski

Udostępnij wpis

0 komentarzy do wpisu "KonstyTuskcja późnej III RP"

Prześlij komentarz