30 września 2009

Stalińska jak stalinowska czyli ciszej nad tym Polańskim

Roman PolanskiTrwają właśnie poszukiwania osób, które nie wypowiedziały się jeszcze w sprawie Romana Polańskiego. Wczoraj okazało się, że jeszcze nie wypowiedział się Krzysztof Krauze, dlatego dziś zaproszono go do TVN24, by się wypowiedział i jednocześnie sam się skreślił z listy "milczących o Polańskim". Wypowiedź jego oceniam jako wyważoną ale niestety, natychmiast zginęła ona w całej tej ogromnej masie głupoty jaką wytoczono, by Polańskiego obronić.

Zresztą kilka głupot, na siłę nazwanych argumentami, wymieniłem już i wykpiłem w ostatnim felietonie. I można by do nich dopisać choćby argumentację Zanussiego, który orzekł, iż "Polański po prostu skorzystał z usług trzynastoletniej prostytutki". Teraz tylko czekam aż ta 42-letnia obecnie "13-letnia prostytutka", pozwie Zanussiego za zniesławienie do sądu a ten podsumuje wielką bzdurę wielkiego reżysera odpowiednio wielkim odszkodowaniem.

Kolejną bzdurą było oczywiście przywołanie dorobku Polańskiego jako argumentu przeciwko aresztowaniu go, a tym bardziej przeciw ukaraniu go za jakikolwiek czyn. Reżyser to wielki, utalentowany, genialny, takiego karać nie można bo taki to skarb, że tylko błysk jego geniuszu światu pokazywać a nie w czterech ścianach więzienia chować. O Bogowie, talent jako czynnik uniewinniający. Już widzę te tłumy, które chciałyby stanąć murem za Hitlerem bo ich zdaniem był dobrym malarzem, ewentualnie chcący bronić Rywina gdyż jest znanym, zdolnym i utytułowanym producentem filmowym i do więzienia iść nie może. Jakoś Rywin do pierdla poszedł i utytułowanie z talentem nic tu do powiedzenia nie miało. Rywin mógł to i Polański może.

I tak raz za razem wysłuchiwałem kolejnych, coraz to bardziej kretyńskich prób obrony Polańskiego. Łudziłem się jednocześnie, że większej bzdury od ostatniej bzdury już nikt nie wymyśli, że takiego Zanussiego już nikt nie przebije. Jakże się pomyliłem. Nie przewidziałem istnienia takiej osoby jak Dorota Stalińska. Ta mianowicie całe odium winy Polańskiego całkowicie już zrzuciła na te paskudne bezwstydne rozpustne 13-latki, które same włażą do łóżek nie tylko 20-latkom ale i 40-latkom. Zastanawia mnie tylko czy z autopsji to wie czy z obserwacji.

I tu wydaje mi się, że pewna granica już nawet nie przyzwoitości , o logice nie wspominając, ale człowieczeństwa jako takiego została złamana i pogwałcona. Rozumiem emocje, intencje, obowiązek obrony "swojego" ale całą winą obarczać ofiarę a nie sprawcę, to już jest wywrócenie do góry nogami całego systemu wartości oraz podstaw sprawiedliwości, gdzie ofiara jest ofiarą a przestępca przestępcą.

Bo jak mniemam Pani Stalińska zmierza do tego, by złodziej komórek nie szedł do więzienia, za to chce żeby tam sadzano tych, którzy owe komórki nosili na wierzchu, eksponowali i prowokowali. W sprawach gwałtu winny nie będzie gwałciciel ale ofiara bo pewnie prowokowała, kręciła tyłkiem, wywijała biodrami, miała uwodzicielskie spojrzenie i dwuznacznie układała usta. Oczywiście na potrzeby Pani Stalińskiej trzeba będzie powołać nowy rodzaj biegłych, którzy będą stwierdzać jaki kąt wychylenia bioder podczas chodzenia zostanie uznany za uwodzicielski, jaki kształt ust uznany będzie za dwuznaczny, a może po prostu decydujący o wszystkim będzie tutaj sam stan posiadania bioder oraz ust.

W całym tym uświnieniu wszelkich wartości, zdeptaniu winy i bólu, zrównaniu sprawcy z ofiarą, zabrakło już tylko tego najbardziej obrzydliwego: że owa 13-latka powinna uznać akt seksualny z takim sławnym reżyserem za zaszczyt i jeśli już ktoś coś jest komuś winny, to winna jest ta 13-latka. Winna jest mu dozgonną wdzięczność, że taka sława dotknęła jej ciała w taki i inny sposób i że takim niepozornym podlotkiem się zainteresowała.

Aż żal bierze jak patrzę na te nasze elity, intelektualistów, za twórców którzy przypisują sobie miano "sumienia narodu", którzy ze swoich rąk wypuszczają dzieł podniosłe i moralizatorskie, pełne wrażliwości i sprawiedliwości, a gdy przychodzi co do czego, to wieszają przyzwoitość na kołku, wszelką moralność (o ile ją mają) chowają do szafy a przed kamerą widzimy nagle ludzi bez zasad, jakiejkolwiek  wartości i przyzwoitości, którzy gotowi są świat cały spalić i zrównać z ziemią a wszystkie rządzące nią zasady ruszyć z posad, byleby obronić swojego koleżkę po fachu.

Ja rozumiem, że Dorota Stalińska nie ma już innego sposoby by dostać rolę w filmie i zostało jej tylko przymilanie się do Polańskiego ale ja nie życzę sobie, by takie osoby bez przyzwoitości i czystej ludzkiej moralności, wywoływały absmak u tej garstki porządnych ludzi, która w tym polskim piekiełku jeszcze została i która wszystkiego, co ma związek z Polańskim, ma już dokładnie po dziurki w nosie.

A dziś przeczytałem, że Polański siedzi w zwykłej celi, dostał dres, 5 franków kieszonkowego na wydatki i czeka na sprawiedliwość. I na nic to szczekanie "warszawki". Natomiast jeśli Pani Stalińska chce się podlizywać jakiemukolwiek reżyserowi w nadziei otrzymania u niego roli,  to niech robi to osobiście w bardziej intymnych okolicznościach a nie publicznie, na ekranach telewizorów, wywołując obrzydzenie u innych. I skończy się tak, że ci pożal się Boże obrońcy, taką zrobią Polańskiemu niedźwiedzią przysługę jak jego adwokaci, którzy narzekali na opieszałość wymiaru sprawiedliwości, więc tenże wymiar nie miał innego wyjścia jak zamknąć im w końcu klienta i teraz papużki mają problem. I taki sam problem może mieć Polański przez swoich "pseudo-przyjaciół", którzy tak głupio go bronią, że z każdą swoją wypowiedzianą publicznie głupotą, ukręcają stryczek wokół jego szyi.

I jesteśmy właśnie mimowolnymi świadkami nowej spontanicznej polskiej superprodukcji, którą roboczo nazwałem "Skurwieniem i żenadą". I już zawsze ta produkcja będzie obciążała konto Polańskiego, o co skutecznie postarali się polscy pseudo-przyjaciele naszego reżysera. A w roli głównej zagrała Dorota Stalińska. Brawo, dopięła Pani swego, dostała Pani rolę.

Piotr Cybulski

Fot: THE ASSOCIATED PRESS/Roberto Pfeil

Udostępnij wpis

0 komentarzy do wpisu "Stalińska jak stalinowska czyli ciszej nad tym Polańskim"

Prześlij komentarz